Patroni medialni

PFO

 

Polska Federacja Ornitologiczna to związek stowarzyszeń zrzeszających hodowców i miłośników ptaków śpiewających i ozdobnych. Należy do Światowej Konfederacji Ornitologicznej (Confederation Ornithologique Mondiale - COM)

Zarejestrowana została w 1997 roku. Jej członkami założycielskimi są:
- Polski Związek Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych,
- Związek Hodowców Kanarków "EGZOTA",
- Klub Hodowców Kanarków Kształtnych.

Dzisiaj PFO tworzy osiemnaście stowarzyszeń.

Konkurs ofert

Rada Federacji Polskiej Federacji Ornitologicznej zaprasza do składania ofert na organizację 77 Ornitologicznych Mistrzostw Polski w 2014 r. – więcej
Wielkopolska Gościnność PDF Drukuj

1 lipca (sobota) Kaliskie Stowarzyszenie Hodowców Ptaków Egzotycznych, zorganizowało spotkanie integracyjne, na które wraz z mężem zostałam zaproszona. Droga do Kalisza zapewniła mi możliwość zapoznania się z pięknem tamtejszych okolic. Takie widoki po dniu pracy działały na mnie wręcz kojąco. Samo gospodarstwo agroturystyczne pod nazwą „Zacisze”, w którym mieliśmy przyjemność się spotkać mówiło wiele, cisza, spokój i obcowanie z naturą. Jedynie ten stan rzeczy przerywały nasze dyskusje i śmiech.  Hodowcy stowarzyszenia przybyli z rodzinami a wśród nich było dwoje uczestników „najważniejszych”, bo niespełna dwuletnich.

Prezes stowarzyszenia pan Andrzej Werbliński sprawdził się doskonale w roli gospodarza. Dopilnował każdego szczegółu związanego ze smacznym poczęstunkiem, oprawą muzyczną. Dbał, aby każdy uczestnik czuł się jak u siebie. I my tak się właśnie czuliśmy.  Powiem szczerze, że byłam zaskoczona, że jako mężczyzna ma tak dobre wyczucie chwili. Miło się obserwuje i tak zresztą powinno być, że Prezes dba o swoich hodowców i ich bliskich. To dobrze wróży na przyszłość i daje poczucie stabilności wszystkim.  Tu muszę dodać, że Zarząd stowarzyszenia „CALISIA” zawsze, jako pierwszy odpowiada na wszystkie prośby i zapytania RF kierowane do stowarzyszeń.

Choć pogoda była zmienna i momentami potrafiła nas zaskoczyć to nie stanowiła problemu dla zgromadzonych i przeszkody w dobrej zabawie. W chwili kryzysowej na szybko obecni zorganizowali okrycia wierzchnie, czasami dość nietypowe w stylu powiedziałabym, meksykańsko- peruwiańskim, ale grunt, że spełniały „założone” oczekiwania. W czasie naszego spotkania mogliśmy porozmawiać o naszych hodowlach, sprawach prywatnych, planach na przyszłość związanych z wystawami. Natomiast całe szczęście omijaliśmy temat polityki z daleka, co w dzisiejszych czasach rzadko się na większych spotkaniach zdarza. Rozmowy toczyły się swobodnie w życzliwym towarzystwie. Nie brakowało nam wszystkim myślę dobrego humoru a jeden z moich sąsiadów dbał o to w szczególności. Muszę przyznać, że hodowcy nie tylko mają powód do zadowolenia ze spotkania, ale też powód do dumy, bo obecne tam panie okazały się również duszami towarzystwa a nawet niekiedy mogę powiedzieć wiodły prym.

Szkoda tylko, że czas tak nieubłaganie i szybko mija. Kilka godzin minęło jak chwila, ale była to dla mnie niepowtarzalna okazja do poznania większej grupy hodowców. A jeszcze byłoby tyle tematów…. ba a tu na drugi dzień znowu do pracy :(. Po godzinie 21 opuszczaliśmy zebranych, ale to nie był koniec spotkania i dobrej zabawy, jeszcze czekało ognisko. Cóż mogę jeszcze dodać…, że był to dla mnie zaszczyt spotkać się z Państwem. Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie. Mam nadzieję, że ten drobny upominek, jaki przywiozłam smakował państwu. Pozostałym zaś hodowcom Polskiej Federacji Ornitologicznej mogę powiedzieć jedno, że nie trzeba szukać wakacji pod palmami, aby dobrze się bawić i wypocząć a szczególnie, gdy się ma tak piękne miejsca w Polsce. Zachęcam do bliższego poznania okolic Kalisza.

Justyna Krawczyk

Prezydent PFO

 

 

 
Polska Federacja Ornitologiczna