Patroni medialni

PFO

 

Polska Federacja Ornitologiczna to związek stowarzyszeń zrzeszających hodowców i miłośników ptaków śpiewających i ozdobnych. Należy do Światowej Konfederacji Ornitologicznej (Confederation Ornithologique Mondiale - COM)

Zarejestrowana została w 1997 roku. Jej członkami założycielskimi są:
- Polski Związek Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych,
- Związek Hodowców Kanarków "EGZOTA",
- Klub Hodowców Kanarków Kształtnych.

Dzisiaj PFO tworzy osiemnaście stowarzyszeń.

Konkurs ofert

Rada Federacji Polskiej Federacji Ornitologicznej zaprasza do składania ofert na organizację 77 Ornitologicznych Mistrzostw Polski w 2014 r. – więcej
Relacja z Ornitologicznych Mistrzostw Polski 2017 PDF Drukuj

Szanowni Państwo,
Drodzy Hodowcy,

Ten kolejny rok mija nam nieubłaganie, ale w następny wchodzimy z nadzieją, że będzie lepszy pod każdym względem. 80 Mistrzostwa Polski, święto każdego hodowcy zbiegły się niemal ze Świętami Bożego Narodzenia, co pozwoliło myślę nam wszystkim odetchnąć od codziennych obowiązków i cieszyć się w gronie przyjaciół i rodziny z naszych małych sukcesów. Mam nadzieję, że wspominacie Państwo Mistrzostwa dobrze i już dziś zastanawiacie się jak przygotować najlepiej swoje ptaki do konkursu w nadchodzącym 2018 roku.

Mając taką możliwość, chciałabym serdecznie raz jeszcze podziękować kolegom, bez których te OMP nie zakończyłyby się dużym sukcesem. Dziękuję:
- Członkom Rady Federacji
- Komisji Konkursowej Kanarka Harceńskiego: Sylwestrowi Janeczkowi, Markowi Snopek, Januszowi Koszyckiemu, Stanisławowi Goławskiemu i Teodorowi Żelasko.
- Komisji Kanarka Wodnotokowego: Marianowi Rychcikowi, Markowi Michalskiemu, Piotrowi Jasińskiemu.
- Obsłudze technicznej: Marcinowi Piskorskiemu, Krzysztofowi Szymańskiemu, Maciejowi Rosłańcowi, Waldemarowi Kańtoch, Adamowi Rudeckiemu, Leszkowi Mryce, Maciejowi Szanserowi, Przemysławowi Pytlikowi, Eugeniuszowi Kupczakowi, Aleksandrowi i Zygfrydowi Ulfig, Marcinowi Penkali, Jerzemu Kozłowskiem, Mateuszowi Chudyce.

Serdecznie podziękowania kieruję również dla kolegi Jacka Dybicha za wykonanie katalogu oraz dyplomów i podziękowań.

Dziękuję wszystkim sponsorom: Firmie Vitapol, Karma Mix, MARWET, AniDis, Profeed, Pineta Zootecnici, Animal. Władzom Miasta Czeladź oraz Dyrektorowi MOSiR za wsparcie 80 OMP.

Cały rok przygotowań RF zwieńczył jeden tydzień. Tydzień trudny dla nas, ale mam nadzieję, że radosny i udany dla hodowców Polskiej Federacji Ornitologicznej, gości i hodowców z Niemiec, Czech i Słowacji. Cieszę się, że naszą wystawę odwiedził zaprzyjaźniony hodowca z Ukrainy oraz przedstawicielka z Chin.

Rada Federacji kładła duży nacisk na medialne rozreklamowanie Mistrzostw Polski i hodowcy z Włoch, Czech, Słowacji mogli uzyskać wszelkie niezbędne informację na swoich macierzystych stronach internetowych. Podczas OMP udało się nam rozwinąć dobre stosunki ze stroną niemiecką i nasi Sędziowie w tym nowym roku wyjadą do Drezna na ocenę, a Niemieccy sędziowie przyjadą do nas. Mam nadzieje, że współpraca będzie owocna i nadal będzie się rozszerzać o nowe państwa członkowskie COM. Plakaty i banery reklamowe pojawiały się w różnych miastach Polski i w czasopismach lokalnych, co zaowocowało bardzo dużą frekwencją zwiedzających, często całych rodzin, a w sobotę i niedzielę już od wczesnych godzin robił się tłok. Refleksja dziś nasuwa mi się jedna, że pomimo, iż młodych hodowców mamy mało to naszym hobby nadal jest duże zainteresowanie publiczności. Mam nadzieję, że dzięki temu, przełamiemy swoją pracą i zamiłowaniem każdego hodowcy ten technologiczny szał. To daje nadzieję na przyszłość. Podczas Mistrzostw Polski do niektórych stowarzyszeń zapisali się nowi hodowcy, super gratuluję!!! Nowym członkom PFO życzę samych sukcesów i wytrwałości.
Bardzo dobrze, że większość stowarzyszeń skorzystała z możliwości wystawienia na hali swoich plakatów i banerów. Reklama jest nam wszystkim potrzebna. Stoisko PFO również rozdawało lub sprzedawało kalendarze i inne przygotowane materiały od stowarzyszeń.
Wrócę do najważniejszego, w tych Mistrzostwach brało udział 206 hodowców z całej Polski, jak wcześniej napisałam również gości zagranicznych. Wystawiono 2125 ptaków do konkursu. Czy dużo czy mało, zainteresowani na pewno wiedzą najlepiej. Podczas tych Mistrzostw było kilka nowości. Przyjęcie ptaków, które musiało zamknąć się w kilku godzinach mimo dużego natężenia szło sprawnie, choć liczba wystawców i ptaków nas zaskoczyła. Dysponowaliśmy planem rozmieszczenia według klas wystawowych ptaków na sali oraz dwoma wózkami ułatwiającymi nam pracę w transporcie ptaków do nowych stanowisk.  Żaden hodowca wystawiający ptaki na OMP nie wyszedł z „pustymi rękoma”. Do katalogów włożony był pamiątkowy proporczyk i ostatniego dnia każdy otrzymał „paczkę” z drobnymi suwenirami od sponsorów. Tak, tak w tym roku mieliśmy dwie nowe firmy, jedną rodzimą Firmę Vitapol i drugą włoską Pineta Zootecnici.
Hodowca, któremu nie udało się zająć w tym roku czołowej lokaty, otrzymał dyplom uczestnika. Co do dyplomów i samego rozdania nagród, które poszło dużo sprawniej, dyplomy zawierały zsumowaną ilość zajętych miejsc według klas wystawowych. Dla hodowców wystawiających pojedyncze ptaki przygotowaliśmy okolicznościowe medale. Co prawda duża frekwencja spowodowała, że ilość rozdawanych medali musieliśmy ograniczyć. Podczas ceremonii wręczyliśmy podziękowania za pracę wszystkim dawnym Prezydentom PFO, sponsorom, Burmistrzowi Miasta Czeladź, Dyrekcji MOSiR, Gospodarzowi OMP, patronom medialnym.  Redaktorzy czasopism „Nowa Exota" i "Fauna&Flora" również ufundowali dla najlepszych hodowców nagrody.
Zwycięzcy najlepszych ptaków z kolekcji, otrzymywali puchary z pięciu wybranych przez RF modeli, tak, aby te wyróżnienia nie powtarzały się. Niewątpliwą nowością były stoły do oceny ptaków z odpowiednim oświetleniem. Sędziowie w większości sami sobie mogli donosić ptaki, bo ocena nie odbywała się już na dole, a tylko i wyłącznie na głównej hali. To pozwoliło nam zredukować potrzebę większej ilości obsługi technicznej w tym dniu. W tym roku wszystkie ptaki stały na regałach, (nie wliczam w to ekspozycji ptaków śpiewających) dysponowaliśmy wcześniej zrobionymi kilkoma nowymi regałami oraz klatkami dla średnich i dużych papug. Wiceprezydent Jan Kamiński również wykonał zapasowy komplet klatek dla kanarków harceńskich. Dekoracją sali wystawowej zajęłam się osobiście, myślę, że Państwa zmysł estetyczny został zachowany. Na hali wystawowej podczas Mistrzostw inaczej ułożyliśmy regały tak, aby swobodnie można było między nimi się przemieszczać i oglądać ptaki. Giełda była tyko dla hodowców wystawiających swoje ptaki na OMP, panował na niej nowy ład i porządek. Co prawda malkontenci też się znaleźli, ale bezpieczeństwo uczestników jest dla mnie sprawą najistotniejszą. W sobotę po rozdaniu nagród zainteresowani hodowcy i zaproszeni goście udali się do sali bankietowej mieszczącej się w Hotelu „Anna”. Była to liczna grupa 68 osób. Oprócz ciepłego posiłku na zgromadzonych czekał tort. Na tę uroczystość dotarł również pan Burmistrz Zbigniew Szaleniec, który w swoim przemówieniu podziękował przybyłym, że promują miast Czeladź i pogratulował wygranych. Oczywiście pierwszy Prezydent pan Marek Łabaj również w swoim wystąpieniu przypomniał nam, jaką funkcję dawniej stanowiła Rada Federacji i jak się PFO zmieniła na przestrzeni tych minionych 20 lat. Mam nadzieję, że tego typu spotkanie integracyjne wejdzie do kalendarza Mistrzostw Polski, jako stały punkt programu. Kto wie może się jeszcze bardziej rozbuduje, tego życzę PFO z całego serca. Tym, których zabrakło mogę powiedzieć tylko jedno - żałujcie, że Was tam nie było.

Minusów oczywiście też nie brakowało. Wychodziła z każdego konta nieznajomość nowego regulaminu ORKiW oraz klas wystawowych, co spowodowało dodatkowe godziny pracy obsłudze technicznej. Kolor Ral, który RF dużo wcześniej podała okazało się, że ma kilkanaście odcieni. Nie każdy był przygotowany, jeśli chodzi o jednolite pojemniki na wodę i zabezpieczenie dna klatki (dobrze, że organizator to przewidział). Niektórzy postanowili pozostawić ptaki z „nie regulaminowymi” pojemnikami, ale spokojnie, zaraz po świętach się do Państwa zgłoszę o uregulowanie należności, bo spisałam nr. klatek. Podczas wystawy jeden ptak padł, jego właścicielem był hodowca ze Słowacji. Ubolewam nad jego stratą. Było też kilka innych przykrych incydentów, ale to już pozostawiam dla sobie.
To jest skrótowa relacja z Mistrzostw Polski, bo trudno jest w ferworze pracy przypomnieć sobie wiele spraw, tym bardziej, że jednocześnie RF musi przygotować wyjazd konwoju na Mistrzostwa Świata.

Z poważaniem
Justyna Krawczyk
Prezydent PFO


 

Online

Naszą witrynę przegląda teraz 37 gości 

Strona pfo.info.pl wykorzystuje pliki cookies.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki.


Polska Federacja Ornitologiczna